O pasji…

Miałam niedawno okazję uczestniczyć w uroczystej gali przyznania nagród w konkursie fotograficznym, organizowanym przez znaną na całym świecie instytucję naukowo-edukacyjną, wydającą m.in. magazyny o tej tematyce. Zdjęcia zachwycały, onieśmielały, niektóre bawiły, inne wzruszały. Ale oprócz zdjęć zachwycali również… Więcej…

Krótko o sensie…

Bardzo lubię swoją pracę. Dostarcza mi wiele fascynujących tematów do przemyśleń. Jasne, że czasami lubię ją mniej, ale (prawie) zawsze widzę jej sens. Sens, który jest ważny i spójny z tym, co mam do zrealizowania w tym życiu…. Więcej…

Byłam w telewizji!!!

Czuję się dzisiaj jak Mike z filmu „Potwory i Spółka” (to ten zielony z jednym okiem). Kto widział, to pewnie pamięta scenę, w której ten przemiły stwór cieszy się jak dziecko, że był w telewizji. I to nic,… Więcej…